← Wszystkie pytania
Czy marihuana może nasilać lęk lub wywołać psychozę?
Czy używanie marihuany może nasilać stany lękowe, powodować napady paniki, paranoiczne myśli lub poczucie odrealnienia, a w niektórych przypadkach doprowadzić do epizodu psychotycznego? Od czego zależy takie ryzyko — dawki THC, częstotliwości używania, wieku, predyspozycji psychicznych czy jednoczesnego stosowania innych substancji — i kiedy po wystąpieniu takich objawów należy zgłosić się do psychiatry?
Z perspektywy terapeutycznej ważne jest, że każdy organizm reaguje inaczej. Jedna osoba po użyciu marihuany poczuje rozluźnienie, podczas gdy u innej mogą pojawić się kołatanie serca, silny niepokój, dezorientacja albo poczucie, że dzieje się coś złego.
Duże znaczenie ma zawartość **THC**, czyli głównej substancji odpowiadającej za psychoaktywne działanie marihuany. Im wyższa dawka i stężenie THC, tym większe ryzyko nieprzyjemnych reakcji. Znaczenie mają również częstotliwość używania, wiek rozpoczęcia, indywidualna podatność psychiczna oraz łączenie marihuany z alkoholem lub innymi substancjami.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby, które wcześniej doświadczały silnych stanów lękowych, zaburzeń psychicznych albo mają w rodzinie przypadki psychozy lub schizofrenii.
Z doświadczenia osób zmagających się z uzależnieniem widać też pewien charakterystyczny mechanizm. Człowiek zaczyna palić, żeby zmniejszyć stres, napięcie czy trudne emocje. Początkowo może mieć wrażenie, że marihuana pomaga. Z czasem jednak środek, który miał uspokajać, może sam stać się źródłem lęku.
Pojawia się wtedy niepokój, kontrolowanie pulsu, poczucie zagrożenia, wrażenie bycia obserwowanym albo przekonanie, że traci się kontakt z rzeczywistością. Mimo takich doświadczeń część osób po pewnym czasie ponownie sięga po marihuanę, licząc, że kolejna reakcja będzie inna.
Warto wtedy zadać sobie nie tylko pytanie: **„Czy marihuana jest niebezpieczna?”**, ale przede wszystkim: **„Jak ona wpływa właśnie na mnie?”**
Sygnałem alarmowym są omamy, urojenia, przekonanie, że ktoś nas śledzi lub chce skrzywdzić, silna dezorientacja, utrata kontaktu z rzeczywistością albo zachowanie, nad którym trudno zapanować. Mogą to być objawy epizodu psychotycznego.
Po takim doświadczeniu nie warto ponownie eksperymentować z marihuaną. Dobrze ją odstawić i skonsultować się z psychiatrą, zwłaszcza gdy objawy utrzymują się po ustąpieniu działania substancji, pojawiają się również na trzeźwo, powtarzają się albo zaczynają zaburzać codzienne funkcjonowanie.
Jeżeli osoba nie wie, co jest rzeczywiste, ma nasilone omamy lub urojenia, jest bardzo pobudzona, zachowuje się niebezpiecznie albo pojawiają się myśli o samobójstwie lub zrobieniu komuś krzywdy, potrzebna jest pilna pomoc medyczna.
W Polsce można wtedy wezwać pomoc pod numerem **112 lub 999**.
Pojawienie się lęku czy nawet epizodu psychotycznego po marihuanie nie oznacza automatycznie przewlekłej choroby psychicznej. Jest jednak wyraźnym sygnałem, że organizm źle reaguje na tę substancję i nie powinno się tego lekceważyć.
W zdrowieniu bardzo ważne jest zauważenie momentu, w którym coś, co miało przynosić ulgę, zaczyna odbierać spokój, bezpieczeństwo i poczucie kontroli. Wtedy rozmowa z psychiatrą, terapeutą uzależnień lub psychoterapeutą może być ważnym krokiem w stronę zmiany.