Głód od substancji to nie rozkaz. To fala. Przychodzi mocno, uderza w głowę, ciało i emocje, ale nie trwa wiecznie. Największy błąd to zacząć z nim negocjować: „może tylko raz”, „może tylko trochę”, „może dziś, a od jutra koniec”. To właśnie wtedy uzależnienie próbuje odzyskać kontrolę.
Pierwsza zasada jest prosta: nie analizuj głodu — przerwij go działaniem. Wstań, wyjdź z pokoju, zmień miejsce, weź prysznic, idź na szybki spacer, zrób pompki, posprzątaj, zjedz coś konkretnego, wypij wodę. Ciało musi dostać inny sygnał niż ten, który prowadzi do użycia. Wiele osób na forach trzeźwościowych pisze, że sama zmiana otoczenia potrafi przeciąć spiralę myśli.
Druga zasada: odłóż decyzję o użyciu o 20 minut. Nie mów sobie: „nigdy więcej”, jeśli dziś cię to przerasta. Powiedz: „teraz nie biorę, przeczekam 20 minut”. Głód często narasta jak fala, osiąga szczyt i zaczyna opadać. Kiedy nie karmisz go fantazjami, telefonami do starych znajomych, oglądaniem wyzwalaczy i siedzeniem w samotności, traci siłę.
Trzecia zasada: sprawdź HALT — czy nie jesteś głodny, zły, samotny albo zmęczony. To cztery stany, które bardzo często odpalają głód. Czasem człowiek nie potrzebuje substancji, tylko jedzenia, snu, rozmowy albo wyciszenia emocji. Uzależnienie kłamie, że rozwiązaniem jest użycie. Prawda jest taka, że użycie tylko przesuwa problem i dokłada następny.
Czwarta zasada: zadzwoń do kogoś, zanim będzie za późno. Nie po fakcie, nie po wpadce, nie kiedy już wszystko się rozsypie. W chwili głodu napisz lub zadzwoń do osoby trzeźwej, terapeuty, sponsora, kogoś z grupy wsparcia. Powiedz krótko: „mam głód, muszę to przetrzymać”. Samotność jest paliwem dla nawrotu.
Piąta zasada: przypomnij sobie konsekwencje. Nie romantyzuj substancji. Przypomnij sobie kac, wstyd, stracone pieniądze, kłótnie, lęk, problemy zdrowotne, zawalone sprawy, ludzi, których zawiodłeś. Głód pokazuje tylko pierwsze minuty ulgi. Nie pokazuje ceny, którą zapłacisz później.
Głód nie oznacza porażki. Oznacza, że organizm i psychika uczą się żyć bez substancji. Każdy przetrzymany głód buduje siłę. Każde „nie teraz” osłabia nałóg. Nie szukaj powodów, żeby użyć. Szukaj sposobów, żeby przetrwać najbliższe minuty. Pogody ducha.
W przypadku alkoholu, benzodiazepin oraz niektórych leków nagłe odstawienie może być niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia — szczególnie po długotrwałym lub intensywnym używaniu. Jeżeli pojawiają się silne objawy odstawienne, drgawki, majaczenie, dezorientacja, utrata kontaktu z rzeczywistością albo myśli o zrobieniu sobie krzywdy, nie należy przeczekiwać tego samemu. W takiej sytuacji konieczny jest pilny kontakt z lekarzem, pogotowiem ratunkowym lub najbliższym SOR-em.
